| Stała modlitwa małżeńska |
|
Jedność małżonków wyraża się nie tylko w zespoleniu fizycznym. Ta najgłębsza jedność jest możliwa, jeśli małżonkowie łączą się ze sobą duchowo – w modlitwie. “Panie, naucz nas się modlić” – prosili apostołowie. A Jezus odpowiedział: “Ojcze nasz...”, nie “Ojcze mój”, ale: “Ojcze nasz”. Zachęcał, aby modlić się razem do naszego wspólnego Ojca. Wspólna modlitwa wydaje się być taka prosta. Wystarczy stanąć obok siebie i mówić razem do Boga. Tymczasem w małżeństwie często trudno zdobyć się na to wspólne stanięcie przed Panem. Każdy wstaje o innej porze, wieczorem pojawia się zmęczenie, a do tego dochodzi brak chęci do wspólnej modlitwy z powodu nieporozumień i kłótni, co przecież zdarza się wśród ludzi żyjących blisko siebie. I kółko się zamyka, bo bez modlitwy nie ma jedności, a gdy nie przeżywamy jedności, to uciekamy od modlitwy. W niektórych rodzinach zdarzają się tragikomiczne sytuacje, kiedy małżonkowie modlą się odwróceni od siebie, każdy klęcząc przed swoim obrazkiem.
|






